Gerald Glass

Gerald Glass

Fun Fact: Gerald Glass…

Gerald Glass back

Gerald Glasses.

BA-DUM TISS.

Otagowane

Mike Peplowski

Mike Peplowski

Fun Fact: 55 meczów w Kings, 6 w Pistons, 2 w Bullets i 5 w Bucks – oto dorobek Mike’a Peplowskiego w NBA. Zdecydowanie mniej ciekawy niż fakt, że dziś jest w kadrze zarządzającej firmą z branży nieruchomości i dwa lata temu kupił kilka zabytkowych budynków w Grand Rapids do spółki razem z innym bardzo białym człowiekiem, z króciutką karierą w NBA na koncie – Mattem Steigengą. Steigenga, absolwent Michigan State University, zasłynął tym, że w sezonie 96/97 zagrał tylko dwa mecze w koszulce Bulls (zdobył 3 punkty z czego 2 po alleyoopie) a mimo to z inicjatywy Jerry’ego Krause’a dostał na własność pierścień mistrzowski za „byczy” tytuł z 1997. Nie spodobało się to Michaelowi Jordanowi, który oczywiście nie omieszkał publicznie wyśmiać kolejnej decyzji swojego „ulubionego” generalnego menadżera (można więc powiedzieć, że Steigenga dołożył swoją cegiełkę do historii o Ronie Mercerze).

Matt Steigenga

A wracając do Peplowskiego… He, he – „Peplowski”.

Otagowane , ,

Ron Mercer

Ron Mercer

Fun Fact: W 1998 roku rozpadła się mistrzowska dynastia Chicago Bulls. Oczywiście, głównym powodem był konflikty między ówczesnym generalnym menadżerem Byków, Jerrym Krause, a Philem Jacksonem oraz Michaelem Jordanem, ale nie chodziło tylko o to. Krause wymyślił sobie, że trzeba przebudować drużynę i zrobić miejsce w salary cap na podpisanie kontraktów z młodymi gwiazdami, które zastąpią podstarzały tandem Jordan-Pippen. Nawet gdyby MJ i Pip zgodzili się grać dla ulubieńca Krausego, nowego trenera Tima Floyda, to powszechnie znienawidzony GM nie podpisałby z nimi długich wielomilionowych kontraktów. Celem Krausego, który uświęcał brak prób ratowania dynastii, stało się lato 2000 kiedy wolnymi agentami zostali Tim Duncan, Grant Hill i Tracy McGrady. Ponieważ domyślacie się już puenty, od razu powiem, że Duncan został w Spurs, Magic zrobili dokładnie to co planował Krause, podpisując kontrakty z Hillem i T-Makiem, a Bulls swoje pieniądze wydali na Brada Millera i Rona Mercera. „Przebudowa 2000” zakończyła się 15 zwycięstwami i serią 25 kolejnych porażek w meczach wyjazdowych.

Faktem jest, że Mercer rozegrał wtedy najlepszy sezon w karierze (19,7 pkt/mecz).

Faktem jest też, że był to jego ostatni produktywny sezon w karierze.

Otagowane

Fuckin’ Look At This Photograph: Mailman Delivers

Komiksy NBA

Listonosz przyniósł mi dziś 4 komiksy, których bohaterami są gracze NBA. Kultowy „Godzilla vs. Barkley” już gościł na MMJK a pozostałe komiksy postaram się w najbliższym czasie zrecenzować. Jaram się, no bo jak się nie jarać perspektywą śledzenia przygód Charlesa Barkleya, który w żółtym płaszczu próbuje wyjaśnić tajemnicę morderstw sędziów koszykarskich? Albo perspektywą komiksowych superprzygód Antoine’a Walkera (w „The Zone”)? Kto wie, skoro będzie w nich miał nadprzyrodzone moce, to może wreszcie uda mu się rzucić za 4 punkty?

Otagowane , ,

Chris Morris

Chris Morris

Fun Fact: Gdy byłem mały lubiłem Chris Morrisa, bo dobrze się prezentował w przerywnikach ukazujących go lecącego w powietrzu i wykonującego efektowny wsad. Ba – raz nawet rozwalił tak tablicę:

Poza parkietem Morris prezentował się jednak nieco gorzej, ze względu na ciągłe konflikty z trenerami. Najgłośniej było o nieporozumieniach między nim a Billem Fitchem, któremu odmówił wyjścia na boisko w ostatnich sekundach meczu z Indianą. Po relatywnie spokojnej dwuletniej egzystencji z powszechnie szanowanym Chuckiem Dalym, po jego ustąpieniu Morris-coach killer powrócił pod skrzydłami Butcha Bearda. Wtedy to osiągnął wyżyny idiotycznego zachowania – w grudniu 1994 wyszedł na trening z rozwiązanymi sznurowadłami i zignorował rozkazy trenera aby jak najszybciej je zawiązał. Potem tłumaczył się, że zawiązane sznurówki były mu niepotrzebne bo i tak nie planował podczas treningu biegać. Można się więc domyślić, że gdy rok później podpisywał kontrakt z Utah Jazz, nikt za nim nie płakał.

Otagowane

Lawrence Funderburke

Lawrence Funderburke

Fun Fact: Kings z przełomu wieków, to była fajna drużyna…

kings

Otagowane

Shaquille O’Neal

Shaquille O'Neal

Fun Fact: Ostatnio nadzwyczaj dużo myślę o Shaqu, a przyczyniła się do tego przeczytana biografia O’Neala oraz wizyta na pewnym koncercie:

Devil Sold His Soul, Hydrozagadka (fot. muzyka.pl)

Devil Sold His Soul @ Hydrozagadka (fot. Anna Bursztynowicz, muzyka.pl)

Gdybyście się zastanawiali, co oznacza muzyk ubrany na koncercie w koszulkę Shaqa, odpowiadam: że nie było wolnych.

Otagowane

Fuckin’ Look At This Photograph: Bath Boys

Bill Laimbeer i Isiah Thomas

Ze „Złymi Chłopcami” z Detroit Pistons nie było żartów. Chyba, że były…

Otagowane , ,

Marty Conlon

Marty Conlon

Fun Fact: Marty Conlon grając w NBA nie zostawił po sobie zbyt efektownej spuścizny. Dość powiedzieć, że jeden z amerykańskich serwisów z pytaniami ChaCha.com umieszcza jego nazwisko (razem z nazwiskami Paula Shirleya i Joe Wolfa) jako odpowiedź na pytanie „Kto jest najgorszym koszykarzem w historii?”. Conlon miał co prawda jakieś tam solidne podkoszowe instynkty, w końcu „one does not simply become very white man playing for Milwaukee in early nineties„, ale ogólnie trudno o mniej błyskotliwą karierę niż ta należąca do Marty’ego.

Co w tym kontekście jest najzabawniejsze to fakt, że po zakończeniu kariery Marty został „misjonarzem” NBA uczestnicząc w licznych campach organizowanych pod egidą ligi na całym świecie. W ich ramach np. dwukrotnie odwiedził Polskę razem z Marcinem Gortatem i swoje koszykarskie umiejętności przekazywał dzieciakom biorącym udział w Gortat Camp. Oznacza to, że za parę lat na polskich parkietach pojawi się cała masa młodych koszykarzy debilnie rzucających osobiste.

Marty Conlon free throw

Dodam, że ten unikatowy styl wykonywania wolnych sprawił, że Conlona okrzyknięto jedynym jednorękim i trójnożnym koszykarzem NBA w historii.

Otagowane , ,