Buck Johnson

Buck Johnson

Fun Fact: Buck Johnson to odpowiedź na pytanie „Kto był small forwardem podstawowego składu Houston Rockets przed Robertem Horrym?”. Tak jak „Big Shot Rob” (stosownie uwieczniony na karcie ilustrującej wpis podczas pojedynku z naszym bohaterem), Buck – mający naprawdę na imię Alfonso – studiował na uniwerku Alabama. Trafił do Rakiet z numerem 20 w drafcie 1986 i uważano wówczas, że to potencjalny ukryty skarb pierwszej rundy, który doczekał się porównań do Alexa Englisha.

Na dłuższą metę miało się okazać, że z przyszłym Hall Of Famerem łączyło go głównie to, że obydwaj byli niskimi skrzydłowymi, którzy stojąc za linią rzutu trzypunktowego prędzej wykonaliby pomiar kątów fazowych przy pomocy licznika ee na szynę DIN, niż zdecydowaliby się rzucić piłką do kosza (nie mówiąc o trafianiu nią do celu).

Choć akurat jego najsłynniejszy highlight to właśnie rzut z dystansu – bardzo dalekiego dystansu – będący częścią bodaj najbardziej zwariowanej wymiany trafień w meczu NBA:

To był jeden z dziewięciu rzutów za trzy oddanych przez Bucka w sezonie 1988/89. Jedyny trafiony.

Siłą Bucka było atakowanie strefy podkoszowej oraz solidna obrona, ale bez warunków fizycznych pozwalających na „masowanie” się z siłaczami z pozycji numer cztery oraz bez ofensywnej finezji przydatnej z dala od obręczy. Johnson był jednym z wielu tweenerów, którzy trochę utknęli w starej, kochającej stereotypy NBA.

Mimo wszystko miał kilka produktywnych lat. Rockets naprawdę w niego wierzyli, więc sukcesywnie zwiększali mu minuty. Apogeum był sezon 1989/90, w którym ustanowił rekordy kariery: 14.8 PPG, 4.6 RPG, 3.1 APG, 1.3 SPG i 0.8 BPG (był też trzecim najczęściej faulującym zawodnikiem w całej lidze).

Ponad 100 przechwytów i 60 bloków w jednym sezonie to coś, czego dokonała tylko garstka koszykarzy w koszulce Rakiet. Oprócz Hakeema Olajuwona, dwunastokrotnie przekraczającego te pułapy, byli to Robert Reid w 1981, Robert Horry w 1994 i 1996 oraz James Harden w 2015 i 2020.

Po kolejnych dwóch sezonach w podobnej roli, ale z malejącym wkładem statystycznym, Buck nie dostał jednak propozycji przedłużenia umowy.

Z okazji postanowili skorzystać Washington Bullets, oferując dwuletni, w pełni gwarantowany kontrakt, który jednak rozwiązali już po jednym, raczej rozczarowującym sezonie.

Biorąc pod uwagę, że miesiąc później Johnson został zawieszony przez ligę CBA za oblany test narkotykowy, być może za końcem kariery w NBA stało coś więcej niż boiskowa zniżka formy.

A na koniec szybka pierwsza piątka graczy z „odpieniężnymi” imionami/przydomkami/nazwiskami :

PGEric Money

SGPenny Hardaway

SF – Buck Johnson

PFBuck Williams

CBenoit Benjamin

Postaw kawę
Otagowane

Dodaj komentarz