Tag Archives: bardzo biali ludzie

Brad Lohaus

Brad Lohaus

Fun Fact: Zgodnie z obietnicą kontynuuję wyliczankę Bardzo Białych Ludzi Grających w Bucks Na Początku Lat 90. Do pomocy Dolphowi Schayesowi i Mike’owi Gminskiem w obsłudze pozycji centra oddelegowuję Brada Lohausa (który zresztą sam się wywołał do tablicy pojawiając się w tle prezentowanej wczoraj karty Schayesa). Lohaus był klasyczym journeymanem, który nigdzie nie zagrzał miejsca na dłużej niż 2 lata, poza, oczywiście, Bucks, których miłość do najbielszych możliwych dryblasów zatrzymała Brada w Milwaukee na 4 sezony. Lohaus dorobił się w czasie kariery ksywy „Big Bird” i nie do końca wiadomo czy chodziło o to, że, jak każdego białego wysokiego koszykarza, który nauczy się trafiać za 3, widziano w nim następnego Larry’ego Birda, czy po prostu uważano, iż wygląda jak stwór z „Ulicy Sezamkowej”. Wiadomo jednak czym zasłużył sobie na tytuł „Najbardziej białego człowieka, który kiedykolwiek zablokował Michaela Jordana”:

Otagowane , ,

Danny Schayes

Danny Schayes

Fun Fact: Oprócz bycia jednym z najbardziej białych ludzi jacy grali w NBA w latach 90. i jednego z najgorszych wykonawców rzutów wolnych (48% w karierze), Danny Schayes jest też jednym z trzech najlepszych żydowskich koszykarzy w historii, obok swojego ojca Dolpha i, cóż, Amar’e Stoudemire’a. Łatwo dać się zwieść jego wyglądowi i zapomnieć, że w NBA grał prawie równe dwie dekady (1981-1999) będąc aż do końca solidnym środkowym (jeszcze w przedostatnim sezonie w Orlando Magic 33 razy wystąpił w pierwszej piątce jako 38-latek). Oprócz tego jednego, uwiecznionego na powyższej karcie, sezonu w Suns oraz trzech lat spędzonych w Magic kiedy próbował łatać dziurę po odejściu Shaqa, ja najlepiej pamiętam go jako członka składów Milwaukee Bucks z początku lat 90., które były bogate w bardzo białych ludzi. Ba – gdyby chcieć zmontować Really White Men From Early Nineties All Stars, możnaby się było ograniczyć do zawodników Bucks z lat 1990-1994.

Wiecie co? Właściwie to postanowiłem, że przez najbliższe dni skupię się właśnie na Bardzo Białych Ludziach Grających W Bucks Na Początku Lat 90. Schayesa ogłaszam podstawowym centrem tej ekipy, a pierwszym z jego zmienników na pozycji środkowego – Mike’a Gminskiego, który już gościł na łamach tego bloga. Resztę bladoskórych z miasta browarów, którzy byli nieodzownym elementem tamtych lat w NBA, przypominać będę sukcesywnie. Polecam w tym czasie, dla wprowadzenia się w odpowiedni klimat, ustawić sobie na tapecie komputera ten oto obrazek:

bucks tapeta

Otagowane , ,

Craig Ehlo

Craig Ehlo

Scary Fact: Ta karta to najbardziej przerażająca rzecz jaką w życiu widziałem.

Otagowane ,

Greg Kite

Greg Kite

Fun Fact: Pisząc pod kartą ze zdjęciem Grega Kite’a, że Kite był przez dwanaście lat zawodowym koszykarzem, który ma dwa tytuły mistrzowskie zdobyte z Boston Celtics, a w jednym sezonie nawet zagrał 82 razy w pierwszej piątce, czuję dysonans poznawczy. Postanowiłem go zredukować poprzez spisanie kilku innych informacji, które zdecydowanie lepiej współgrają ze zdjęciem Grega Kite’a:

– Hydraulik, który ogląda piłkę nożną w telewizji tylko jak grają „nasi”. Poza tym ogląda serwisy informacyjne i prognozę pogody. Podnieca go Maja Popielarska.

– Rolnik z nowoczesnym podejściem do swojego zawodu, chcący gospodarstwo swojego ojca przekształcić w prężnie działające przedsiębiorstwo. Kiedyś wystąpił w „Agrobiznesie”.

– Prezes firmy budowlanej, kobieciarz, amator golonki.

– Facet, za którego nigdy nie chciałbyś wydać swojej córki bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że byłaby bita.

– Twój wujek.

Otagowane ,

Rik Smits

Rik Smits

Fun Fact: Ten insert z drugiej serii kart Upper Deck 1994-95 z uroczą płaskorzeźbą Shawna Kempa ma upamiętnić najlepszych dunkerów ligi. Rik Smits na pewno wykonał w życiu niejeden wsad (w końcu miał ksywę Dunkin’ Dutchman), choć wirtuozem w tej kategorii nigdy nie był. Kemp, który teoretycznie wypowiada się na ten temat na odwrocie karty (zawsze się zastanawiałem czy gdy insert sygnowany jest nazwiskiem jakiejś gwiazdy, to czy pisane w pierwszej osobie notki na odwrocie rzeczywiście są autorstwa danego zawodnika a nie skryby od producenta karty) dość trafnie zwraca uwagę na ten fakt chwaląc podkoszową dominację Smitsa ale kończąc wywód pytaniem, że ciekaw jest czy center Pacers potrafiłby wykonać tzw. windmilla. Biorąc pod uwagę, że Smits jest Holendrem, a nazwa wspomnianego wsadu to po polsku „wiatrak”, zastanawiam się czy to zabawny zbieg okoliczności czy Shawn Kemp właśnie fajnie zażartował. Jeśli to był żarcik to już wiem na co Kemp podrywał wszystkie matki swoich dzieci.

A co do Smitsa, to po zakończeniu kariery w NBA jego sposób na podryw wygląda tak:

Rik Smits Motocross

Otagowane , ,

Jeff Turner

Jeff Turner

Fun Fact: Jeff Turner jest jedynym koszykarzem w historii NBA pochodzącym ze stanu Maine, o którym pewnie nikt by nie słyszał, gdyby nie to, że urodził się tam również i osadził akcję swoich książek, Stephen King. Turner na dodatek przyszedł na świat w Bangor, mieście, w którym King mieszka. Jego 10-letnia kariera w NBA (w czasie której fotografowie robili mu w kółko jedno i to samo zdjęcie widoczne też na karcie powyżej) nie przypominała jednak żadnej z książek mistrza horroru, m.in. dlatego, że Turner nigdy nie był na tyle popularnym zawodnikiem, żeby dorobić się psychofanek, które więziłyby go we własnym domu i łamały stopy młotem. Co prawda miał jednego psychofana, który podszywał się pod Turnera, żeby podrywać na internetowych czatach kobiety i uprawiać z nimi seks, ale o ile żadna z tych kobiet nie okazała się awatarem starego indiańskiego demona, ta historia także nie nadaje się na książkę Kinga. Gdyby Turner – obecnie będący trenerem koszykówki w szkole Lake Highland Preparatory School, której absolwentem jest m.in. Scott Stapp z Creeda – grał w dzisiejszych czasach, mógłby chociaż opowiedzieć o nocy spędzonej w hotelu Skirvin. Niestety w latach 90. Thunder byli wciąż „Ponaddźwiękowcami” z Seattle i drużyny przeciwne nie musiały nocować w zdecydowanie kingowskim, nawiedzonym hotelu w Oklahomie. Cóż – w tej sytuacji, musi nam wystarczyć nawiedzony ryj Scotta Stappa.

Scott Stapp

Otagowane ,

Don MacLean

Don MacLean

Fun Fact: Dzisiejsza wrzutka pochodzi z cyklu „Koszykarze mający na koncie nagrodę NBA Most Improved Player z 1994 roku, którzy wyglądają jak coś pomiędzy facetem wyglądającym jak stara lesbijka a Jamie Lee Curtis”.

Otagowane ,

Pete Chilcutt

Pete Chilcutt

Fun Fact: Lęk przed piłką wpadającą do kosza nazywamy pilakalatofobią.

Otagowane , ,

Uwe Blab

Uwe Blab

Fun Fact: „Uwe Blab” to jedno z najwspanialszych imion i nazwisk w dziejach NBA. Kojarzy się z jakimś potworem z bardzo kiepskiego horroru, a jednocześnie z kimś kto mógłby taki film nakręcić.

Otagowane ,

Atrament Sympatyczny: Bryant Reeves

Bryant Reeves Elusive Ink

Bryant Reeves Elusive Ink back

Tradycyjne pięć rzeczy, które przychodzi mi do głowy w związku z Bryantem Reevesem:

1. dodatkowy podbródek.

2. dodatkowy podbródek.

3. dodatkowy podbródek.

4. dodatkowy podbródek.

5. A jeśli poza liczeniem dodatkowych podbródków Bryanta Reevesa na powyższej karcie jesteście też zainteresowani tym co dziś porabia jeden z najdziwniejszych białych ludzi w historii ligi, to zacytuję wypowiedź mieszkańca rodzinnej wsi Reevesa (liczącego 200 mieszkańców Gans w Oklahomie), który został znaleziony na MySpace przez pewnego amerykańskiego blogera i zapytany o losy Reevesa po przedwcześnie zakończonej karierze:

Właściwie to dzisiaj się z nim widziałem. Można powiedzieć, że aktualnie po prostu oddał się życiu na wsi. Przeprowadził się z powrotem do Gans i ma świetny dom nad rzeką Arkansas. Ma troje dzieci, dwóch chłopców i dziewczynkę. Prowadzi własne ranczo, na którym hoduje bydło, wędkuje i poluje gdy tylko ma chwilę czasu. Ma wiele dobrej ziemi, więc gdy jego koszykarskie marzenia wyblakły, spełnił inne – o wspaniałym wiejskim życiu.

Otagowane , , , ,