
Fun Fact: Niski skrzydłowy, który grał w NBA od 1989 do 1992 roku, wiele lat później przyznał się do uzależnienia od seksu, twierdząc, że przez wiele lat sypiał z 90 kobietami miesięcznie, a po ślubie – mniej więcej z połową tej liczby.
Seks z trzema partnerkami dziennie to lepsza średnia niż wynik Wilta Chamberlaina, który niegdyś utrzymywał, że od 15-go roku życia, przez jego łóżko przewinęło się 20 tysięcy kobiet, co w momencie wyliczenia dawało 1.4 na dobę.
Tak napięty grafik poza boiskiem tłumaczy trochę brak wartych wspominania wyczynów na nim.
Największym koszykarskim powodem do chwały Winstona było powierzenie mu przez Lenny’ego Wilkensa zadania pilnowania od pierwszej minuty Michaela Jordana w meczu, w którym MJ ustanowił rekord kariery (choć Bennettowi w twarz rzucił tylko 8 z 69 punktów a wśród kilku niecelnych rzutów był też potencjalny game winner w regulaminowym czasie gry)…
…i w którym prawdziwy niedźwiedź w koszulce Larry’ego Nance’a balansował na przednich łapach na głowie jakiegoś kolesia.
CO DO DOSŁOWNEGO CH…


Ha! Pamiętam jak miałem Eda wyciętego z Magic Basketball i naklejonego na zeszyt szkolny 😁 podobnież oklejone miałem inne zeszyty, a byli tam rookies z tego samego draftu, jeszcze chyba Rodney Rogers, Jalen Rose, jeśli nie pomyliłem draftów, jeszcze paru innych… Piękne czasy 😎
Ha! Pamiętam jak miałem Eda wyciętego z Magic Basketball i naklejonego na zeszyt szkolny 😁 podobnież oklejone miałem inne zeszyty, a byli tam rookies z tego samego draftu, jeszcze chyba Rodney Rogers, Jalen Rose, jeśli nie pomyliłem draftów, jeszcze paru innych… Piękne czasy 😎
sorry, zdublowałem koment
sorry, to nie to tego wpisu, jak możesz to usuń oba komentarze, albo powiedz jak to sam usunę. Tak to jest pisać na telefonie