Reggie Miller

Reggie Miller

Fun Fact: Oto moja pierwsza piątka koszykarzy z lat 90., którzy wyglądali najdziwniej z powodu tymczasowych decyzji dotyczących włosów na głowie:

PG – Kenny Smith z krowim plackiem na czole

SGReggie Miller z bródką i wąsikiem

Doceniam każde próby odciągnięcia uwagi od reszty głowy Reggie’ego i to naprawdę był dla niego dobry kierunek, ale Millerowi po prostu zabrakło konsekwencji i dlatego tak bardzo mnie zaskoczyła karta, która ilustruje ten wpis. Gdyby został przy tym zaroście na dłużej, może dałby radę ocieplić swój wizerunek w moich oczach, ale niestety wrócił szybko do swojej gładko wygolonej facjaty. O ile mi wiadomo, ta stylówka zadebiutowała jesienią 1996 roku podczas preseason. Odwiedziła wtedy nawet Stary Kontynent, podczas Europe Tour, obejmującego Berlin i Sewillę, w który Indiana Pacers wybrali się razem z Seattle Supersonics. Impreza zasłynęła głównie tym, że w Hiszpanii obie drużyny grały tak kiepsko, że zostały wygwizdane przez europejską widownię. Jedyne inne zdjęcia cool-bródki Millera, jakie znalazłem, pochodzą właśnie z berlińskiego pojedynku (w którym Reggie rzucił 37 punktów, w tym game-winnera z dystansu):

SFScottie Pippen z łysą głową

Wiem, że swoją łysą głowę Pip unieśmiertelnił w czasie All-Star Game 1994, ale nie bez powodu już do tego looku nie wracał. Okazało się, że Scottie jest jedną z tych osób, których skóra na czubku głowy wygląda jakby opinała nie gładką czaszkę a bezpośrednio mózg, którego zwoje są przez to doskonale widoczne. Albo, bo z takim określeniem się też spotkałem, jak sterta parówek. Albo, cytując wzmiankę Skipa Baylessa na ten temat, „jak pomarszczona głowa postaci z ‚Dicka Tracy’ego'”. Wzmiankę bardzo w punkt, trzeba dodać:

PF – Kevin McHale i jego wąsy harleyowca

CRik Smits z łysą głową

Holender bardzo niechętnie zgodził się na kolektywne golenie głów, które Pacers zarządzili w czasie playoffs 1998 w imię zespołowego zjednoczenia, nie wyglądał dobrze bez swojej blond czupryny (co mówi wiele o rozmiarach porażki, biorąc pod uwagę jak niemodna była jego wcześniejsza fryzura), a na dodatek – jak twierdzi – jego włosy potem zaczęły rosnąć inaczej niż wcześniej.

Pierwszym zmiennikiem mógłby tu być Charles Oakley, który po transferze do Toronto, zaczął na starość eksperymentować z warkoczykami i loczkami, ale ponieważ trzymał się tej decyzji dość długo, traci sporo minut w tej rotacji.

Otagowane , , , ,

Dodaj komentarz