Author Archives: kostrzu

Mitch Richmond

Mitch Richmond

Fun Fact: Jeszcze w kwietniu na Facebooku Tomaszek domagał się aby z okazji włączenia do Hall Of Fame Mitcha Richmonda, poświęcił wpis tej legendzie gier komputerowych i planszowych. Ponieważ lepiej późno niż później, oto ten wpis. Proszę bardzo.

Przy jego okazji pogrzebałem trochę w statystykach Mitcha, żeby określić nieco bardziej precyzyjnie stopień prawdziwości obiegowej opinii o nim – że spośród wszystkich wielkich graczy lat 90., on był największym przegranym. Powszechnie wiadomo, że najlepsze lata kariery spędził w słabiutkich Kings i Wizards, smak playoffów zaznając jedynie w pierwszych sezonach z Warriors i na samym końcu kariery, gdy podczepił się pod mistrzowski skład Lakers. Wyliczyłem, że drużyny Richmonda wygrywały średnio 33 mecze w sezonie regularnym (przypominam, że wliczamy tu 58 zwycięstw Jeziorowców z sezonu 01/02). Nie mam takich danych (ani cierpliwości, żeby wyliczyć je samemu) dla innych Hall Of Famerów, ale podejrzewam, że trudno będzie znaleźć kogoś z gorszym dorobkiem. To czego jestem pewien to fakt, że spośród wszystkich graczy w historii NBA, którzy mogą się pochwalić średnią punktową w karierze nie mniejszą niż 20 punktów (Richmond rzucał po 21 punktów w każdym spotkaniu przez 14 lat), żaden nie rozegrał mniejszej liczby spotkań playoff niż „The Rock”. Mitch Richmond wystąpił w post season ledwie 23 razy (gdy Lakers szli po swój tytuł w 2002, Mitch pojawił się na boisku w playoffach tylko dwukrotnie).

Ale i tak rządził.

Wiadomo, że Richmond to średnio atrakcyjny bohater dla montaży z cyklu „TOP10”, bo głównie rzucał z wyskoku, ale szacun za ten wsad nad noszącym srebrną maskę Willem Perdue.

W ramach bonusu dla Tomaszka za długie czekanie na spełnienie prośby, dorzucam jeszcze tył karty…

Mitch Richmond back

Otagowane

Voshon Lenard

Voshon Lenard

Fun Fact: Amerykańscy komentatorzy koszykarscy mają naprawdę bogaty dorobek, pełen klasycznych kwestii, terminów, które na stałe przylgnęły do tej dyscypliny, bystrych porównań i zabaw z terminologią sportową. Zazwyczaj jednak najbardziej pamiętamy to co mówią gdy się w ogóle nie starają, czego doświadczył m.in. zmarły w tym roku legendarny coach Jack Ramsay, który przez wiele lat pracował także jako komentator a jedyne co z tego okresu ludzie pamiętają to jego reakcja gdy punkty dla Miami Heat zdobywał Voshon Lenard.

Otagowane ,

Patrick Ewing

Patrick Ewing

Fun Fact: Nie mam żadnej karty Ricka Brunsona jako gracza NBA z lat 90, bo takowa nie istnieje (mimo iż Brunson debiutował w 1997 roku), ale niektórzy z Was może pamiętają tego wiecznego trzeciego point guarda z jego mniej lub bardziej epizodycznych przygód w Blazers, Knicks, Celtics, Bulls, Clippers, Rockets czy Sonics na przełomie wieków. Co to ma wspólnego z Patrickiem Ewingiem? Ten nagłówek: „Rick Brunson używał imienia ‚Patrick Ewing’ rezerwując masaż, który zakończył się postawieniem mu zarzutów o molestowanie seksualne”. Kliknijcie link po rozwinięcie, choć tytuł artykułu nie pozostawia mu zbytnio pola do popisu. Powiedzmy, że ułożeniem sobie życia na emeryturze Brunsonowi poszło jak z trafianiem na karty koszykarskie w latach 90.

Otagowane ,

Brad Daugherty, Mark Price, Larry Nance

Daugherty Price Nance

Fun Fact: W drugiej połowie lat 80, Magic Johnson nazwał Cleveland Cavaliers „drużyną lat 90” i termin ten podchwyciło wiele osób. Oczywiście mówi się, że Magic Johnson nazywał ich tak, bo chciał dopiec Jordanowi i Bulls, ale prawdą jest, iż gdyby Daugherty i Price nie mieli chronicznych problemów ze zdrowiem (Daugherty, pięciokrotny All-Star, musiał skończyć karierę w wieku 28 lat) a Ron Harper nie został oddany do Clippers z powodu wątpliwych wyborów życiowych poza parkietem (oraz gdyby nie stracił swojego atletyzmu przez kontuzję kolana już w Los Angeles), to ich połączenie z Larrym Nance’em, Johnem „Hot Rodem” Williamsem i Craigiem Ehlo byłoby bardzo dobrze przygotowane do walki z Jordanem i Bulls (MJ powiedział kiedyś, że Cleveland „odniosłoby więcej sukcesów, gdyby zatrzymali Rona Harpera, bo był jednym z gości, którzy w Konferencji Wschodniej sprawiali mi najwięcej problemów w obronie”).

Tak czy siak, mieli aż trzech reprezentantów w moim ulubionym Meczu Gwiazd. Dla mnie to coś. No i ich Wielka Trójka zdążyła się przynajmniej rozsypać zanim na dobre wjechały te brzydkie stroje „ery Shawna Kempa”.

Otagowane , ,

Randy Brown

Randy Brown

Fun Fact: Nie wiem, który moment kariery Randy’ego Browna jest bardziej pamiętny – ten wsad…

…czy ten moment, gdy próbował zabrać piłkę płaczącemu Michaelowi Jordanowi zdobywającemu pierwszy tytuł po śmierci ojca dokładnie w Dniu Ojca…

I dobrze, że nie dostał tej piłki meczowej. Potem pewnie i tak by ją sprzedał…

Otagowane

Elden Campbell

Elden Campbell

Fun Fact: Gdyby Elden Campbell był ruchomą figurką, powiedziałbym, że miał bardzo mało punktów artykulacji. Lekką sztywność nadrabiał jednak siłą i przyzwoitym atletyzmem. Co ciekawe, jeśli porównamy różne oficjalnie podawane wagi, Elden przytył w trakcie swojej kariery prawie… 30 kilogramów (dobił do 127 kilogramów). Ponieważ czasem ten świat nie jest sprawiedliwy, gruby Elden Campbell był doceniany jako świetny kryptonit na Shaqa (rola, w której świetnie spisał się w Finałach 2004), a gruby Shawn Kemp wyśmiewany i wyzywany od alkoholików.

Jeszcze jedna ciekawostka: Elden Campbell jest najlepszym strzelcem Lakers w latach dziewięćdziesiątych.

(Swoją drogą to bardzo na miejscu, że gość o ksywie „Big Easy” zaliczył epizod w Nowym Orleanie)

Otagowane

Chris Webber

Chris Webber

Fun Fact: Jedną z moich największych życiowych tragedii było wciągnięcie i zerwanie się taśmy wideo, na której miałem nagraną retransmisję jednego z najlepszych meczów w karierze mojego ulubionego zawodnika. Chris Webber w tamtym spotkaniu z Warriors nagranym z TVP2, rzucił 40 punktów i miał po 10 zbiórek oraz asyst. Niestety ostatni raz widziałem ten mecz jakieś 17 lat temu. Dopiero ostatnio tknęło mnie, żeby poszukać go na YouTube. Fakje.

Zupełnie zapomniałem, że w tym meczu wystąpił także patron tej strony. Przewińcie do 27 minuty i 22 sekundy, jeśli chcecie zobaczyć definicję absolutu na tym blogu: Webber dunkujący nad Kerseyem…

UPDATE: Dorzucam do kompletu skrót wszystkich akcji Chrisa z powyższego meczu, bo tego raczej na VHSie już nie macie…

Otagowane

Dikembe Mutombo

Dikembe Mutombo

Fun Fact: Ofensywa Dikembe Mutombo na mainstreamowe media trwa.

Skecz z Jimmym Kimmelem należy na pewno wpisać na listę najważniejszych osiągnięć Dikembe, obok takich pozycji jak:

– jego głos, oczywiście;

– ubiegłoroczna reklama Geico;

– uratowanie świata w ćpuńskiej grze Old Spice’a;

– te wszystkie bloki, tytuły Obrońcy Roku i machanie palcem;

– posiadanie tak magnetycznej aury, że potrafi skłonić kogoś kto nienawidzi reklam kontekstowych do skorzystania z nich pierwszy raz w życiu (50% zniżki na t-shirt z Mutombo? Musiałem!)…

– …a przeciwnika na parkiecie do wykończenia za niego alley-oopa…

Otagowane

Otis Thorpe

Otis Thorpe

Fun Fact: Przy okazji obchodów 30 rocznicy Draftu 1984, uświadomiłem sobie, że dał nam on nie tylko Jordana, Olajuwona, Barkleya, Stocktona i Jerome’a Kerseya, ale także lekkie podniesienie brwi w momencie atakowania kosza Otisa Thorpe’a

Na MVP-Magazyn.pl zrobiłem kiedyś listę 9 rzeczy równie długich co dłonie Giannisa Antetokounmpo. Zapomniałem wtedy o dziesiątej rzeczy: dłoniach Otisa Thorpe’a.

Otagowane