Nick Young byłby dumny.
Nick Young byłby dumny.
Fun Fact: Wszyscy jarają się dziś 30-tysięcznym punktem zdobytym przez Kobego Bryanta (w tym ja), dlatego postanowiłem oddać na MMJK hołd osobie, dzięki której możliwe były jego pierwsze punkty w karierze. To właśnie Buck Williams, grający wtedy w Knicks, sfaulował młodziutkiego debiutanta z Lakers w drugiej kwarcie meczu rozgrywanego 5 listopada 1996 wysyłając Kobego na linię rzutów wolnych, z której to zdobył swój pierwszy z kilkudziesięciu tysięcy punktów.
Fun Fact: 56. urodziny obchodzi dziś jeden z moich ulubionych zawodników w historii Knicks – Bernard King. King w najlepszych latach nie ustępował Larry’emu Birdowi, a w 1984 roku, gdy Bird został MVP w tradycyjnym głosowaniu dziennikarzy, superstrzelec Knicks został zwycięzcą plebiscytu w głosowaniu zawodników.
Ponieważ jednak grał w Nowym Jorku tylko w latach 82-87., to zmuszony jestem jego urodzinową laurkę ozdobić zgodną z przepisami bloga kartą z lat 90. przedstawiającą go z czasów gry w Washington Bullets.
Nikt mi jednak nie zabroni dorzucić do nich paru nowoczesnych kart upamiętniających złoty okres pierwszego „Króla” NBA.