
Angry Fact: Wybrany jedno miejsce przed Mourningiem w Drafcie 1992, kolega po centrowym fachu, Shaq O’Neal, psuł całe konstrukcje kosza. Zo swoją złość kierował w tym samym kierunku, ale był przy tym znacznie bardziej minimalistyczny.


Angry Fact: Wybrany jedno miejsce przed Mourningiem w Drafcie 1992, kolega po centrowym fachu, Shaq O’Neal, psuł całe konstrukcje kosza. Zo swoją złość kierował w tym samym kierunku, ale był przy tym znacznie bardziej minimalistyczny.


Fun Fact: Widzieliście już Chrisa Mullina kąpiącego psa, kąpiącego samego siebie i zadającego szyku na tle Golden Gate, a teraz czas na Chrisa Mullina w pojedynku rzutowym z dawnym kolegą z boiska i obecnym asystentem trener alma mater Mullina, Mitchem Richmondem:
Przy okazji widzieliście też Chrisa Mullina robiącego pompki.
Bonusowo Chris w pojedynku o fastfoodowe pierwszeństwo z drugim słynnym kolegą z Warrriors:
Nie wiem czy dziś ktoś jeszcze pamięta jak ten burger wpisany był w menu McDonald’s, ale ja zamawiałbym „Chris-and-Tima”.

Fun Fact: Tak a propos sytuacji uwiecznionej na karcie, oto lista osób, które między 1991 a 2004 rokiem przeżyły (choć czasem ledwo) spotkanie z łokciem Dikembe Mutombo.
Grudzień 2004: LeBron James
Kwiecień 2004: Kenyon Martin
Marzec 2003: Yao Ming
Luty 2002: Vince Carter
Maj 2001: Vince Carter
Maj 2001: Chris Childs
Luty 2001: Ray Allen
Styczeń 2001: Corey Maggette
Grudzień 2000: Chauncey Billups
Luty 1999: Jayson Williams
Maj 1999: Mark Strickland
Maj 1999: Lindsey Hunter
Maj 1999: Christian Laettner
Kwiecień 1999: Chris Childs, Marcus Camby, Larry Johnson, Patrick Ewing (wszycy w jednym meczu)
Marzec 1999: Kevin Willis
Maj 1997: Dennis Rodman
Kwiecień 1997: Tom Gugliotta
Styczeń 1997: Antoine Carr
Styczeń 1997: Charles Oakley
Październik 1996: Michael Jordan (preseason)
Kwiecień 1994: Robert Horry
Grudzień 1993: Chris Webber
Grudzień 1991: Robert Parish
Listopad 1991: Ricky Pierce
Powyższa lista wraz ze szczegółowym opisem szkód wyrządzonych przez „elbow wag” dostępna jest pod tym linkiem. Zemsta jego ofiar wygląda mniej więcej tak:

Fun Fact: Oto mój ranking Meczów Gwiazd, które oglądałem na antenie TVP2:
1. ASG 1993 (pierwszy w życiu, dogrywka, 2 Unlimited gdy prezentacja doszła do Karla Malone’a ;))
2. ASG 1997 (najbardziej widowiskowy – choć może nie w wykonaniu Vina Bakera, debiut w imprezie Chrisa Webbera, prezentacja 50 najlepszych zawodników)
3. ASG 1998 (prezentacja 50 najlepszych zawodników, Jordan vs. Kobe)
3. ASG 1994 (czerwone buty Pippena)
4. ASG 1996 (stroje z papryczkami, Shaq degraduje Admirała)
5. ASG 1995 (stroje z kaktusem, dużo fioletowej farby na parkiecie)
W tym ostatnim meczu najbardziej wartościowym zawodnikiem wybrano Mitcha Richmonda, który – jak to Mitch – rzucał i trafiał (10 razy na 13 prób). O tak:
Mitch byłby też niestety na ostatnim miejscu jeśli chodzi o pamiętne występy MVP z tamtych spotkań. Na szybko ułożyłbym je tak:
2. Glen Rice
3. Karl Malone / John Stockton
Ten pierwszy ranking to też lista jedynych Meczów Gwiazd, którymi się w życiu jarałem.

Fun Fact: Kontynuuję mój przegląd reklam z Karlem Malone’em. Po reklamie mleka i butów z katapultą przyszedł czas na reklamę fast foodu opartą na słynnym rytuale Malone’a odprawianym przed rzutami osobistymi.
W sumie to do dziś nie wiadomo co Mailman szeptał pod nosem, najpopularniejsze teorie to:
– coś o mamie (Szaranowicz & Łabędź promowali tę wersję);
– jakąś modlitwę;
– „This is for Karl, Karl, my baby boy” oraz „Karl, my baby boy, for you” (w 1997 roku zatrudniono dwójkę speców od czytania z ust i to jest właśnie ich wersja).
– za każdym razem coś innego (tak twierdził sam Malone);
– „Poluję na meksykańskie dziewczynki” (tak twierdzi żona Kobe’ego Bryanta).
Na 100% pewnie nigdy się nie dowiemy, ale wiecie co wiemy? Jak wyglądałby atak zombie na salon Toyoty należący do Karla Malone’a:

Fun Fact: Elmore był niezbyt poważnym i trochę zbyt grubym zawodowcem, dlatego jego kariera trwała tylko 5 sezonów, ale należy pamiętać, że w najważniejszych momentach koszykarskiej przygody musiał radzić sobie z problemami emocjonalnymi. Jeszcze zanim zaczął grać w NCAA, spędził ponad miesiąc w szpitalu lecząc depresję maniakalną, która ujawniła się u niego po nagłej śmierci mamy rok wcześniej. Po tym jak rozegrał swój najlepszy sezon w NBA (jako drugoroczniak wskoczył do pierwszej piątki Clippers i notował 8.9 punktu oraz 5.5 zbiórki w rozgrywkach 93/94), niezrównoważenie psychiczne znów dało o sobie znać i w grudniu – po tym jak jego Clippers przegrali 14 pierwszych spotkań – został oficjalnie wpisany na listę kontuzjowanych z powodu „widocznych problemów emocjonalnych i osobistych”. W tamtym sezonie wystąpił łącznie w 19 meczach, a po transferze do Denver Nuggets rozegrał 6 meczów w Kolorado i 11 w Portland w rozgrywkach 95/95, kończąc karierę jednym występem w koszulce SuperSonics w listopadzie 1996.
Żadna choroba nie usprawiedliwia jednak malowania sobie pod oczami mających chronić przed odblaskami słońca czarnych pasków, podczas uprawiania sportu w hali…


Fun Fact: Trzy najlepsze akcje w karierze Johna Starksa zaczęły się w prawym rogu boiska. The Dunk…
… The Spin…
… i… hmm… The Slide:
A ilustrującą ten przegląd starksowych klasyków kartę nazywam „The LSD”.

Fun Fact: Jak na kogoś, kto niezależnie od tego czy wychodził w pierwszej piątce, czy zaczynał mecz na ławce, zawsze i tak kończył z 5 punktami i 3-4 asystami, Mayberry jest graczem, na którego temat można wygrzebać całkiem sporo fun factów. Jako że nie wiem kiedy znów Lee wróci na łamy MMJK, zadziałam wbrew złotej zasadzie blogowania (nie pisz wszystkiego, co wiesz) i wypiszę wszystkie ciekawostki z Mayberrym, jakie znam. Wypiszę je w punktach. Oczywiście w 5 punktach.
1. Od 1988 do 1995, Lee Mayberry grał w jednej drużynie (najpierw był to Uniwersytet Arizony Arkansas, a po Drafcie 1992, Milwaukee Bucks) z Toddem Dayem, tylko dlatego, że wszechświat chciał jak najdłużej zachować duet o idealnej ksywie „MayDay”.
2. Jeśli lubicie point guardów, którzy wysoko skaczą i nie boją się zaatakować obręczy, Orva Lee Mayberry (pod-ciekawostka: serio, Orva to jego pierwsze imię) to Wasz typ zawodnika
3. Spędził w NBA 7 sezonów (choć w ostatnim zagrał tylko 9 razy) w Milwaukee i Vancouver i ani razu nie wystąpił w playoffach. 496 meczów jakie w tym czasie rozegrał to ósmy wynik wśród post-seasonowych dziewic.
4. Wystąpił w roli samego siebie w filmie „Bud – Pies na medal”, razem z innymi znajomymi z zawodowych parkietów, którzy tworzą skład gotowy do opisania na tym blogu: Blue Edwardsem, George’em Lynchem, Samem Mackiem, Pete’em Chilcuttem oraz Ivano Newbillem. Mayberry’emu powierzono odegranie sceny, w której piłka zbita przez głównego bohatera – utalentowanego sportowo psa Buda – trafia koszykarza w twarz. Nawet gdyby Akademia Filmowa postanowiła osobno nagradzać udawanie zawrotów głowy, Oscar Mayberry’emu zdecydowanie by nie groził.
5. Oficjalna strona Milwaukee Bucks uznała go za drugiego najbardziej 90sowego gracza Kozłów.