Fun Fact: Przypomniało mi się dziś:
To i Thurl „Goliat” Bailey.
Fun Fact: Chris Mullin w ortalionie na tle mostu to – o czym wspominałem już na dedykowanym temu blogowi profilu facebookowym – wcale nie jest moje ulubione zdjęcie z odwrotu kart Chrisa Mullina. Słowo się rzekło – patrz wyżej. Kocham to ujęcie za kontrast z tym kanonicznym wizerunkiem pracoholika. To prawie jak zdjęcie Olivera Millera jedzącego sałatkę.
Fun Fact: Nie ma to jak były alkoholik w pełnym ortalionie i ciemnych okularach, pozujący na tle ulubionego mostu samobójców. Innymi słowy: nie ma to jak zdjęcia na odwrocie kart Skybox.
Fun Fact: Od wczoraj Charlotte Hornets znów są drużyną NBA. Ich morskie/turkusowe/zielonomodre/cyraneczkowe klasyczne koszulki to jedyny powód dla którego warto znać więcej niż 10 kolorów.
Fun Fact: Jakieś 23 lata po zrobieniu tego zdjęcia, Indiana Pacers zebrali bęcki w playoffs od Marcina Gortata.
Fun Fact: Bardzo możliwe, że jeśli nie kojarzycie Terry’ego Davisa, to słyszeliście o grającym obecnie w Memphis Grizzlies synu Davisa, Edzie. Na pewno zaś kojarzycie typ zawodnika jakim był Terry – ograniczony talent ofensywny ale bardzo twarda walka pod koszem (patrz Charles Oakley czy Ben Wallace, którzy zresztą chodzili do tego samego małego college’u co Davis). Prawdpodobnie nie kojarzycie z kolei kapeli zwanej God Lives Underwater, o której teledysku myślę zawsze gdy widzę odwrót tej karty…
Swoją drogą człowiek ciężko haruje, trafia do NBA mimo że zostaje pominięty w drafcie, a potem bierze do ręki jeden z symboli swojego sukcesu – własną kartę koszykarską i widzi, że dali zdjęcie zrobione w momencie gdy wsadza/wyjmuje sobie coś do/z ust…
Fun Fact: Witamy Erica Williamsa w gronie byłych koszykarzy NBA, którzy ogłosili bankructwo. Williams twierdzi też, że jest bezdomny, ale zalecam ostrożne litowanie się bo:
a) news pochodzi z TMZ;
b) bankructwo i bezdomność wyjawił tłumacząc się z nieobecności na rozprawie sądowej dotyczącej jego niezapłaconych alimentów.
Oczywiście życzymy emerytowi z 12-letnim stażem w NBA rychłego powrotu do wypłacalności. Szkoda, że spóźnił się na fuchę w Korei Północnej.
Ciekawostka: Eric Williams w latach 1999-2002 grał w jednej drużynie z innymi znanymi bankrutami, Antoine’em Walkerem i Kennym Andersonem. Domyślam się, że niewiele czasu spędzali na rozmowach o mądrym zarządzaniu pieniędzmi.
Fun Fact: Hipnotyzuje mnie to ujęcie. Ten parkiet… To logo… Ten wybuch startującej rakiety… Ten pomalowany obszar między polem trzech sekund i linią rzutów za trzy punky… Te gwiazdki na owym obszarze(!)… No i te stroje… Brakuje tylko kurtek Startera, Lenarów i rowerów górskich z ramami wytapetowanymi naklejkami Toxic Crusaders, żebyśmy dostali wyczerpujący temat przekrój przez lata 90…