Fun Fact: Nie mam pojęcia kto to jest.
Jak się okazuje, nierówność z tytułu notki bywa czasem prawdziwa. Składnikiem lewej jej strony jest akcja Carlosa Boozera z meczu z Celtics, która jest ulubioną akcją tygodnia wszystkich antyfanów Boozera (czyli kibiców Cavaliers, kibiców Jazz i sporej kibiców Bulls):
Prawa strona nierówności jest z kolei dziełem Martella Webstera z Wolves. Jak to możliwe, że udany wsad jest gorszym zagraniem niż niecelny rzut kelnerski na niepilnowany kosz? Ano tak, że Webster wykonał go w ostatnich sekundach spotkania gdy Minnesota przegrywała trzema punktami. Czyli dwóch punktów potrzebowała mniej więcej tak jak Tim Duncan porad na temat kontrolowania emocji.
Washington Wizards podobno już kombinują jak sprowadzić Martella.
Fun Fact: Grzywka Jeffa Hornacka ma na imię Josh, lubi filmy z Jimem Caviezelem, kisiel morelowy i bycie głaskanym. Nienawidzi ludzi, którzy w środkach komunikacji miejskiej ustawiają się przy drzwiach, wojen i twardych kiści.
Fun Fact: Stacey Augmon był znany jako „Plastic Man”. Patrząc na tę kartę dziwię się, że „Sprany Jeans Man” się nie przyjęło.
Gdyby zebrać wszystkich ludzi na świecie i uporządkować ich malejąco według podobieństwa do Johna Stocktona, Chris Wilcox zająłby przedostatnie miejsce (przed Yinką Dare).
No chyba, że ta pierwsza akcja to był rzut. Wtedy Wilcox zająłby przedostatnie miejsce w innym rankingu – najbrzydszych rzutów. Przed Shawnem Marionem.
Fun Fact: W latach 86-89 Brad Daugherty był najnudniejszą gwiazdą NBA. Tytułu pozbawił go dopiero David Robinson.
O. EM. DŻI. Mike chyba zjadł mój tekst o największych mniej znanych grubasach w NBA.
Fun Fact: Kto wie czy gdyby nie konsekwencja Cliffa Robinsona w promowaniu opasek to moda na ich noszenie zdobyła by takim szturmem późniejszą NBA. Kto wie, jak wyglądałaby dziś liga, gdyby nie trend zapoczątkowany przez Cliffa. Czy Allen Iverson i Carmelo Anthony w ogóle graliby w koszykówkę? Czy pozbawione ryzów afro Bena Wallace’a zaczęłoby bić własną walutę? Co wyglądałoby źle na Bradzie Millerze (poza „rządkami kukurydzy”)? Jak LeBron James ukrywałby swoją łysinę? Czy wreszcie – co robiłby w wolnym czasie nastoletni Jeremy Lin? Dziękuję ci Cliff, że nigdy się tego nie dowiem.
Fun Fact: Aby właściwie oglądać powyższą kartę potrzeba takich okularów:
Ostrzegam, że rezultaty są równie rozczarowujące co przebieg kariery Pervisa Ellisona.