10 rzeczy, które są lepszym point guardem pierwszej piątki niż Toney Douglas

1. Koszulka Feltona Spencera z czasów jego gry w New York Knicks.

2. Lay up Shandona Andersona w końcówce szóstego meczu finałów Utah Jazz – Chicago Bulls w 1997 roku.

3. Rekuperator.

4. Być może Jannero Pargo.

5. Historia miłosna w sadze ”Zmierzch”.

6. Sposób wykonywania rzutów wolnych przez Dona Nelsona.

7. Jesiotr.

8. Ten rudy koleś z Manowara…

Manowar

W sumie to ktokolwiek z Manowara.

9. Tatuator Stephena Jacksona.

10. Zdjęcie Tadeusza Zwiefki.

Jestem fanem New York Knicks co boli od ponad dekady. Nie jestem fanem Toneya Douglasa jako point guarda pierwszej piątki New York Knicks co boli od kilku meczów, ale wystarczająco aby wykonać powyższą laurkę.

Otagowane ,

Orlando Woolridge (po kilku latach trzymania w portfelu)

Orlando Woolridge

Zawsze chciałem założyć bloga o starych kartach NBA. Zawsze chciałem założyć bloga o nazwie „Mercy Mercy Jerome Kersey”. Zawsze nosiłem w portfelu kartę Orlando Woolridge’a. Jak wygląda noszona w portfelu karta Orlando Woolridge’a możecie zobaczyć powyżej. Jak wygląda blog o nazwie „Mercy Mercy Jerome Kersey” też już mniej więcej wiecie. Jak wygląda blog o starych kartach… tego na razie sam jeszcze nie wiem, ale pewnie będzie zawierał znaczne ilości starych kart NBA (a konkretnie z lat 90.), a także niezbyt mądre nawiązania do tego co aktualnie dzieje się w świecie dwumetrowych łowców punktów.

I tak o.

Aby stosownie zamknąć inauguracyjny wpis, licząc na wstawiennictwo u koszykarskich bogów w sprawie prowadzenia tego bloga, zacytuję mój ulubiony dwuwiersz:

Orlando Woolridge’u

Ty zawsze przy mnie stój

Otagowane