Author Archives: kostrzu

Jerry Stackhouse

Jerry Stackhouse

Fun Fact: Bardzo chciałem w tym miejscu przedstawić moją pierwszą piątkę koszykarzy, którzy kupili swojej mamie kościół, ale niestety nie udało mi się skompletować jej w całości. Jedno jest pewne – będzie miała backcourt bogaty w graczy obwieszczanych swego czasu następcami Jordana…

PG Dwyane Wade

SG Jerry Stackhouse

SF

PF

C

Spokojnie za to mogę skompletować pierwszy skład złożony z wolnych agentów powyżej 37 roku życia, których jeszcze nie mają w swoim składzie New York Knicks:

PG Anthony Carter

SG Jerry Stackhouse Mike James

SF Grant Hill

PF Juwan Howard

C Erick Dampier

JESZCZE nie mają (oczywiście możemy być tylko pewni, że w Nowym Jorku nie zagra Grant Hill, który nawet wiele lat po przejściu na emeryturę będzie co lato mówił, że rozważa podpisanie kontraktu z Knicks).

Update: Przegapiłem, że Jerry Stackhouse wczoraj podpisał kontrakt z Brooklyn Nets, więc wypada z powyższej piątki. Stwierdziłem też, że zamiast Ericka Dampiera można dać ewentualnie Grega Odena.

Otagowane , ,

James Worthy

James Worthy

Fun Fact: James Worthy jest jedynym klingońskim przemytnikiem w NBA Hall Of Fame.

Otagowane

Negele Knight

Negele Knight

Fun Fact: Jeśli ktoś z Was pamięta Knighta, to prawdopodobnie z wicemistrzowskiej ekipy Suns z sezonu 92/93 lub ewentualnie z najlepszego sezonu w karierze, który rok później kończył w koszulce San Antonio Spurs. Są też zapewne tacy, choć nieliczni i raczej nie w naszym kraju, którzy pamiętają go z chrztu Royce’a Woolridge, nieślubnego syna Orlando Woolridge’a – Knight jest bowiem ojcem chrzestnym Royce’a. A skoro już przy najmłodszym z trójki synów Woolridge’a jesteśmy, to tak jak dwaj pozostali gra on w koszykówkę, ma chyba jednak największą szansę żeby otrzeć się o NBA – dwa lata temu był w czołówce strzelców wśród zawodników szkół średnich (30,2 punktu na mecz) i dostał stypendium od Uniwersytetu Kentucky. Po jednym sezonie opuścił jednak jedną z najlepszych ekip w NCAA, gdzie nie udało mu się wywalczyć miejsca w składzie i przeniósł się na uczelnię Washington State. Tam musiał obowiązkowo pauzować cały sezon 11/12 i od tej jesieni będzie miał 3 lata żeby zrobić karierę na szczeblu akademickim i otworzyć sobie ewentualnie furtkę do NBA. Zobaczymy. Ciężko bowiem cokolwiek wróżyć po highlightach ze szkoły średniej.

W każdym razie to na pewno ciekawszy montaż niż cokolwiek co można by zmontować z kariery Negele Knighta.

Otagowane ,

Will Perdue

Will Perdue

Fun Fact: Gdy akurat nie pomagał Michaelowi Jordanowi w zdobywaniu tytułów mistrza NBA, Will Perdue jeździł do Beverly Hills pomagać Axelowi Foleyowi w tropieniu morderców jego kolegi.

Will Perdue back

Otagowane

Breaking news: AZS WSGK Polfarmex Kutno włącza się w transfer Dwighta Howarda

AZS WSGK Polfarmex Kutno

Jak donoszą dobrze poinformowane źródła, grający w 1. lidze koszykówki AZS WSGK Polfarmex Kutno ma włączyć się w dyskutowany od wielu dni transfer, którego centralnym punktem jest przejście Dwighta Howarda z Orlando Magic do Brooklyn Nets. Ekipa z Brooklynu szuka coraz to bardziej kreatywnych sposobów, aby skonstruować wymianę satysfakcjonującą chcących rozstać się ze swoim rozpieszczonym gwiazdorem włodarzy Magic, dlatego AZS WSGK Polfarmex Kutno jest już czterdziestą siódmą drużyną łączoną z tym prawdopodobnie największym transferem w historii NBA.

Gdyby wymiana doszła do skutku w obecnym kształcie o jakim donoszą wspomniane źródła (oczywiście na Twitterze), kutnowski drugoligowiec otrzymałby mały palec lewej dłoni MarShona Brooksa (którego prawe przedramię, lewa pięta, jelito ślepe i śledziona są już łączone z, odpowiednio, Clippersami, Cavaliers, Timberwolves i Bobcats – spodziewane są wkrótce kolejne ustalenia w związku z rozdysponowaniem pomiędzy inne drużyny biorące udział w transferze pozostałych narządów Brooksa, jedynej cennej karty przetargowej Nets), zdjęcie Kim Kardashian z prywatnego archiwum Krisa Humphriesa i nową płytę Jaya-Z. AZS WSGK Polfarmex Kutno w rewanżu odda Mariusza Bacika do Bobcats, którzy z kolei oddadzą swój wybór w drafcie do Magic (via Nets) i wezmą z Brooklynu wolnego agenta Krisa Humphriesa. Wcześniej jednak, według warunków dyskutowanej wymiany z AZS WSGK Polfarmex, Kris Humphries ma być przetrzymywany na dworcu kolejowym w Kutnie, do momentu aż zgodzi się odstąpić od wieloletniego kontraktu i podpisze jednoroczną umowę.

Udział kutnowskiej drużyny może być kluczowy aby spełnić w końcu publiczne żądania Howarda, który od wielu miesięcy próbuje wymusić na Magic transfer do Brooklyn Nets. Orlando na chwilę obecną, w zamian z najlepszego centra ligi, otrzymałoby Brooka Lopeza, Damiona Jonesa i Sheldena Williamsa z Nets, Luke’a Waltona z Cavaliers, pamiątkową koszulkę z napisem „Daliśmy maksymalny kontrakt Brookowi Lopezowi i tylko dlatego została nam ta koszulka, bo rzuciliśmy nią do kosza i Lopez nie potrafił jej zebrać”, zdjęcie Otisa Smitha z domalowanymi wąsami i penisem na czole oraz wydrukowaną i oprawioną w ramki korespondencję z Toronto Raptors (z podkreślonymi na czerwono najśmieszniejszymi i najbardziej niedorzecznymi fragmentami), którzy wcześniej próbowali oferować Magic i Nets 20 milionowy kontrakt Landry’ego Fieldsa. Dodatkowo Orlando otrzyma oczywiście całe mnóstwo wyborów w drafcie. W zasadzie to w drafcie 2013 wybierać będą tylko Magic.

Poproszeni o komentarz przedstawiciele drużyny z Kutna powiedzieli: „Mamy już dość tego całego cyrku więc chcieliśmy jakoś pomóc w jego zakończeniu. Uważamy, że nawet gdyby cała liga znów zaczęła ćpać kokę jak w latach 80. i na dodatek zlikwidowano 24-sekundowy zegar, to byłyby to okoliczności mniej zniechęcające do NBA niż kolejne odcinki serialu o tym jak to Dwight Howard (nie) odchodził z Magic”.

Otagowane

Sarunas Marciulionis

Sarunas Marciulionis

Fun Fact: Sarunas na początku lat 90. w pojedynkę zorganizował reprezentację narodową świeżo upieczonej niepodległej Litwy, która dwa lata później zdobyła brąz na Igrzyskach w Barcelonie. Gdyby to nie robiło wystarczającego wrażenia, to dodam, że jednym ze sponsorów reprezentacji Litwy, których załatwił Marciulionis był zespół Grateful Dead, który ma prawdopodobnie więcej fanów w Ameryce niż miał oryginalny Dream Team. Z kolei więcej fanów niż Grateful Dead i Dream Team razem wzięte miały koszulki Litwinów, w których m.in. odbierali medale w Barcelonie (a na których wzornictwo użyczyli licencję właśnie muzycy GD):

barcelona front

Otagowane

Don MacLean

Don MacLean

Fun Fact: Dzisiejsza wrzutka pochodzi z cyklu „Koszykarze mający na koncie nagrodę NBA Most Improved Player z 1994 roku, którzy wyglądają jak coś pomiędzy facetem wyglądającym jak stara lesbijka a Jamie Lee Curtis”.

Otagowane ,

Fuckin’ Look At This Photograph: DeShawn Stevenson zamontował w swojej kuchni bankomat

atm

Jak wreszcie będę duży, czarny i kupię już swojej mamie kościół, to też sobie taki sprawię.

Otagowane ,

Atrament Sympatyczny: Luther Wright

Luther Wright

Luther Wright back

1. Powyższy opis z odwrotu karty w bardzo dyplomatyczny sposób przedstawia krótką, 15-meczową karierę w NBA i resztę życia Luthera Wrighta. Pomija jednak trzy ważne wydarzenia, które akcentowały 13 lat jakie minęły od czasu, gdy Wright stracił miejsce w składzie Utah Jazz do momentu gdy miał wreszcie okazję oddać się pasji z młodości jako gitarzysta w kościelnym zespole, na którego pierwszą próbę około 2007 roku przyszedł jako bezdomny.

2. Najpierw był epizod ze stycznia 1994 – Luther Wright został zatrzymany przez policję gdy w amoku dewastował kijem kosze na śmieci i szyby zaparkowanych samochodów gdzieś na rogatkach Salt Lake City. U ex-gwiazdy uniwersytety Seton Hall zdiagnozowano chorobę maniakalno-depresyjną i wysłano do szpitala psychiatrycznego. Na jaw wyszły także próby samobójcze, imprezy i opuszczone treningi. Gdy lekarze stwierdzili, że Wright nigdy nie będzie w pełni zdrów, Utah Jazz zrekonstruowało kontrakt (5 mln/5 lat) ze swoim centrem-debiutantem tak, żeby pozostałe pieniądze wypłacać mu w 25 rocznych ratach po 153 tysiące dolarów.

3. Po wyjściu ze szpitala i powrocie w rodzinne strony, Wright próbował poradzić sobie z niespełnionymi oczekiwaniami innych (oraz wciąż żywymi wspomnieniami molestowania seksualnego, którego ofiarą padł w wieku 6 lat) przy pomocy alkoholu i narkotyków. W 1996 roku siedział już w narkotykach po uszy (a pamiętajcie, że gdy ktoś mierzy 218 cm, to uszy ma bardzo wysoko) i większą część czasu spędzał w najbardziej ćpuńskich zakątkach stanu New Jersey. Przez następne kilka lat jedyne wieści na jego temat były miejskimi legendami – ktoś widział go w zimowej kurtce w środku lata, ktoś inny – idącego boso w środku zimy. Wątpliwości nie było tylko co do tego, że na pewno jest właśnie w środku czegoś bardzo, bardzo niedobrego.

4. Parę dni przed świętami Bożego Narodzenia w 2004 roku Wright trafił do szpitala z odmrożonymi i przegniłymi dwoma palcami u stopy, które natychmiast amputowano. Trzy dni po wypisaniu ze szpitala, Luther Wright stał już o kulach u drzwi meliny kupując crack. Postanowił wypalić go na miejscu i wtedy zauważył, że opatrunek na stopie jest cały czerwony. W tamtej chwili powiedział sobie – skończyłem. Rozdał resztę kokainy, którą przed chwilą kupił i wezwał karetkę. Od tamtego czasu koncentruje się na ratowaniu tego co się da ze swojego życia.

5. A udało się uratować całkiem sporo. Od paru lat nie bierze leków na swoje zaburzenia i czuje się dobrze. Ma żonę, którą poznał na próbach chóru w swoim kościele. Gra na gitarze. Dorabia jako DJ. Innymi słowy wreszcie żyje takim życiem jakim chciał żyć w młodości – grając muzykę. Koszykówka na pełny etat go nudziła. Z czasów gry w Utah Jazz przetrwała m.in. pewna anegdota, która dawniej dowodziła jego niedojrzałości i wyjaśniała czemu koledzy z drużyny i trenerzy szybko postawili na nim krzyżyk, a dziś pokazuje, że po prostu był wtedy w niewłaściwym miejscu: na jednym z treningów Jazz przerwał ćwiczenia i zaczął grać na perkusji stojącej w hali, która należała do zespołu mającego odbywać tam próbę. Z innych rzeczy, które udało się uratować: wrócił na studia w Seton Hall, ale nie było go stać na kontynuowanie – kontrakt z Jazz wciąż obowiązuje, ale pieniądze wpływają na konto matki, która sporą część utopiła w nietrafionej inwestycji i teraz spłaca długi, a na dodatek Wright płaci alimenty na czwórkę dzieci (choć jak po latach wykazały testy DNA, jest ojcem tylko dwójki z nich). Wrócił nawet do koszykówki, jako asystent trenera w małym nowojorskim college’u. No i przede wszystkim jest czysty. Zrobił sobie nawet nowe zęby (po ponad dekadzie życia na ulicach brakowało mu 1/3 uzębienia). W zasadzie z dawnych lat została mu tylko okaleczona stopa, ale bez niej, nie było by  żadnej z rzeczy wymienionych w tym akapicie. I nie byłoby autografu na mojej karcie.

Otagowane , , ,

Craig Ehlo

Craig Ehlo

Fun Fact: Obczajcie obronę Barkleya. Krągły Pagórek Pilakalatofobii. Craig Ehlo parę lat później dostanie jednak za swoje.

PS: Przepraszam za uwzięcie się w paru ostatnich postach na tę całą pilakalatofobię. Chciałem wymyślić swoją własną luposlipafobię i anatidaefobię, ale nie jestem Garym Larsonem więc nie wyszło aż tak śmiesznie. Na swoją obronę mam tylko fakt, że nie uwziąłem się celowo – to, że lęk przed piłką wpadającą do kosza jest obecny na trzech kolejnych kartach jakie wybrałem do pokazania na blogu to przypadek. Możliwe, że teraz będę go widział wszędzie. Obiecuję jednak, że na kilka najbliższych wpisów kończę z pilakalatofobią, także bez obaw. A jeśli jednak macie obawy, to znaczy, że cierpicie na pilakalatofobiofobię.

Otagowane , ,