Antoine Walker

Antoine Walker

Fun Fact: Shimmy!

Dorosłe życie Antoine’a Walkera zaczęło się naprawdę nieźle. Szkoda, że teraz wyszukiwarka YouTube, wypluwa nam tyle samo filmików z jego najlepszymi akcjami, co klipów, na których opowiada jak udało mu się przehulać ponad 100 milionów dolarów jakie zarobił w NBA i zostać bankrutem. To dla mnie ogromne zaskoczenie, że Walkera nie było w koreańskiej ekipie desperatów Dennisa Rodmana

Nieco mniej zaskoczony jestem, że Walker absolutnie zawalił swój jedyny występ w konkursie rzutów za 3 punkty:

Choć jestem przekonany, że w konkursie rzutów za 4 punkty zmiażdżyłby przeciwników i słuchał lamentu ich kobiet.

Otagowane

Horace Grant

Kevin Johnson i Horace Grant

Fun Fact: Karta uwiecznia – moim zdaniem – najważniejszy blok w historii Finałów NBA. To niesprawiedliwe, że legendy opowiada się o wcześniejszym rzucie Paxsona, skoro – znów moim zdaniem – KJ na bank by trafił, dał Suns zwycięstwo i siódmy mecz u siebie. Swoją drogą, uważam za jedną z największych grabieży w wykonaniu losu, że nie było nam dane obejrzeć Jordana w siódmym spotkaniu finałowym.

A co do Horace’a Granta, to była to koniec jego przedostatniego sezonu w barwach Chicago Bulls. Do 1999 roku biegał w barwach Orlando Magic, potem zaliczał roczne przygody z Seattle Supersonics, Los Angeles Lakers i Orlando Magic, po których ogłosił zakończenie kariery. W 2003 roku wrócił jednak aby ostatni raz spróbować walki o tytuł z Lakersami. W 2013 roku jeszcze raz powrócił do NBA i znów gra w Magic.

Otagowane ,

Dennis Rodman

Dennis Rodman

Disturbing Fact: Co tam Dennis Rodman w Korei Północnej – Vin Baker w Korei Północnej!

Otagowane

Doug West

Doug West

Fun Fact: Pamiętacie jak Steve Francis odmawiał gry w Vancouver Grizzlies tak zdecydowanie, że klub z Kanady musiał swój numer 2 Draftu 1999 oddać do Houston? To nie była jednak najgorsza reakcja na wieść o staniu się zawodnikiem Grizzlies w historii – gdy półtora roku wcześniej Doug West dowiedział się, że Wolves wysłali go przed trade deadline do Kanady za Anthony’ego Peelera, wpadł w depresję oraz alkoholowy ciąg i parę dni później, przestraszony własnym stanem, zgłosił się na odwyk, gdzie spędził resztę sezonu. „Nie chciałem popełnić samobójstwa, ale wiedziałem, że jest ze mną bardzo źle” – tak opisał swoje pierwsze odczucia jako zawodnik Vancouver Grizzlies. Auć. Ale w sumie się nie dziwię, że Westowi – ostatniemu członkowi oryginalnej ekipy Timberwolves z pierwszego sezonu w lidze – żal było opuszczać Minny, gdzie właśnie zaczynała się era KG i regularnych występów w playoffs. Nie po to cierpliwie znosił grę z takimi dupkami jak Christian Laettner czy Isaiah Rider.

Żeby nie było, że to bardziej „sad” niż „fun” fact, zakończę informacją, że dziś Doug West jest trzeźwy i dorabia sobie jako trener i skaut, ostatnio związany z Rio Grande Valley Vipers, z którymi zdobył w ubiegłym roku mistrzostwo D-League.

Otagowane

Rony Seikaly

Rony Seikaly

Fun Fact: Do dziś jedną z możliwych definicji MMJK było „taki blog, na którym nigdy nie ma dobrego momentu, żeby wrzucić kartę Rony’ego Seikaly’ego”. Już od dłuższego czasu chciałem to zrobić, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. W końcu uznałem, że mecz między moimi Knicks i jego Heat, który ma być dziś wieczorem, to okazja wystarczająco dobra.

A zatem… Cóż można powiedzieć o Seikalym, poza tym, że poślubił kiedyś Elsę Benitez wzbudzając zazdrość we wszystkich, którzy jako nastolatkowie pod koniec lat 90. marnowali impulsy aby przy pomocy swych modemów ściągnąć na dysk jej zdjęcia ze Sports Illustrated Swimsuit? Mi przychodzą na myśl trzy rzeczy: był jednym z tych koszykarzy, którzy grali lepiej niż na to wskazywał ich wygląd, zebrał kiedyś 34 piłki w jednym meczu (w ostatnim ćwierćwieczu zdarzyło się to tylko dwa razy – oprócz Seikaly’ego 34 zbiórki miał tylko Dennis Rodman) i – z racji tego, że po zakończeniu kariery w NBA został DJ-em i producentem muzycznym – jest jednym z niewielu sportowców, którzy mają na YouTube’ie montaże swoich najlepszych akcji zestawione z muzyką własnego autorstwa.

Otagowane

Fuckin’ Look At This Photograph: Larry Legen – wait for it – Dary

larry legend-ary

Właśnie zacząłem czytać „Dream Team” Jacka McCalluma. Mam nadzieję, że będzie tam rozdział albo dwa na temat okoliczności tej fotografii.

Otagowane ,

Ervin Johnson

Ervin Johnson

Fun Fact: Aby obejrzeć sobie jakieś wideo z akcjami Ervina Johnsona, trzeba najpierw zapewnić YouTube, że nie chodziło nam o Earvina Johnsona. Dopiero wtedy bogato wyposażona lista wyników wyszukiwania z klipami pokazującymi w akcji Magica, zostaje zastąpiona nieco skromniejszym zbiorem klipów z bohaterem tego wpisu. Otwiera go ten oto zbiór highlightów:

Dowiadujemy się też, że w tym roku został przyjęty do sportowego Hallu Sławy stanu Louisiana, a 7 lat jakie minęły od czasu przejścia na emeryturę spędził na zapuszczaniu małego afro.

Lista filmików z Earvinem Johnsonem szybko zamienia się w listę filmików z Magikiem i literówką, ale żadna lista filmików dotyczących koszykarza nie jest zbyt krótka, żeby nie można było na niej zmieścić wsadu nad Shawnem Bradleyem.

Otagowane

Kevin Garnett

Kevin Garnett

Fun Fact: Ja wiem, że karta nominalnie przedstawia Kevina Garnetta, ale nie mogłem się powstrzymać przed wpisem z cyklu „Najmniej zaskakujące losy byłych koszykarzy NBA i ich rodzin”: syn Muggsy Boguesa przerósł tatę.

muggsy twitter

Otagowane ,

Cuttino Mobley

Cuttino Mobley

Fun Fact: „Nie potrafię ująć tego słowami. Grać z kimś, żyć z nim, ze świadomością, że budząc się każdego dnia mam coś na co zawsze mogę liczyć – że będę na treningu lub na meczu razem z Cuttino. To, że go tu nie ma będzie dla mnie ciężkie. Nie wiem po co mam teraz wstawać z łóżka” – Steve Francis po tym jak Orlando oddało Cuttino Mobleya do Sacramento.

Zalecam czytanie tej wypowiedzi przy jednoczesnym odtwarzaniu w tle refrenu „Independent Love Song”…

Otagowane

Stacey Augmon

Stacey Augmon

Fun Fact: Stacey Augmon gościł już 2 razy na MMJK, ale nigdy nie towarzyszyło mu wideo pokazujące go w akcji. A to trochę tak jak mówić o tańczeniu wolnych na imprezach licealnych i ani razu nie wspomnieć o „With Or Without You”. Czas tę lukę wypełnić.

Otagowane