Fun Fact: Harper był najlepszym strzelcem Knicks (23 punkty) w siódmym meczu Finałów 1994 (Ewing miał 17 punktów a John Starks trafił cholerne 2 z 18 rzutów). Miał też najbardziej elegancko przycięty wąsik.
Fun Fact: Harper był najlepszym strzelcem Knicks (23 punkty) w siódmym meczu Finałów 1994 (Ewing miał 17 punktów a John Starks trafił cholerne 2 z 18 rzutów). Miał też najbardziej elegancko przycięty wąsik.
Fun Fact: Najbardziej „fun” ze wszystkich faktów z życia i kariery Alonzo Mourninga jest oczywiście ta oto najwspanialsza interakcja trener-zawodnik w historii koszykówki:
Fun Fact: Dziś ważny dzień w historii wielkich centrów – równo 89 lat temu urodził się George Mikan, a 28 lat temu Patrick Ewing trafił do New York Knicks z pierwszym numerem Draftu 1985.
To także ważny dzień w historii dziwnych wyborów w drafcie Minnesoty Timberwolves – 18 czerwca 1984 roku urodził się Ndubi Ebi.
Fun Fact: Świętej pamięci Malik Sealy jest autorem jednego z najlepszych dissów na Clippers w bogatej historii dissów na Clippers – w 1997 roku tak skomentował podpisanie kontraktu z Detroit Pistons po trzech latach gry w Los Angeles, powiedział:
„Cieszę się, że tu jestem. Wspaniale jest wrócić do NBA”
Touche.
Fun Fact: Oprócz tego, że słynął z widowiskowych wsadów przy niewielkim wzroście, Robert Pack miał też drugoplanową rolę w najgłupszej akcji w historii zawodowej koszykówki…
Fun Fact: Mój osobisty ranking osób mających na imię (lub w pseudonimie) „Blue”.
5. Blue Beetle/Blue Ranger z Power Rangers
4. Blue Edwards
3. Mr. Blue
2. Crystal Ocean Supri Heavenly Blue Sky Hellman
1. Blu Mankuma!
Fun Fact: Rok 1993 był szczytowym momentem boomu na dinozaury – Denver, ostatni dinozaur, miał już w Polsce status kultowy, do kin wchodził właśnie Park Jurajski a Dino Radja podpisał kontrakt z Boston Celtics. Dobre czasy.
Sad Fact: Zupełnie zapomniałem, że 31 maja przypadała pierwsza rocznica śmierci Orlando Woolridge’a. Wyjaśniałem już czemu to dla mnie tak ważna sprawa – swoimi słowami, a także słowami innych. To dobra okazja, żeby pooglądać sobie trochę jego highlightów – począwszy od samych początków w lidze…
…po ostatni sezon:
Ba – można nawet obejrzeć tę trochę frajerską reklamę ze Spudem Webbem…
A potem zmówić za jego dunkującą duszyczkę paciorek….