Category Archives: Karty

Shawn Kemp

Shawn Kemp

Fun Fact: Shawn Kemp kończy dziś 43 lata. Wszystkiego najlepszego tato, synkowie pozdrawiają…

Ja w Łebie

 

Otagowane

Acie Earl

Acie Earl

Fun Fact: Acie po krótkiej karierze w NBA i nieco dłuższej, zahaczającej o Polskę, karierze międzynarodowej osiadł w stanie Iowa gdzie trenuje dzieciaki, sprzedaje nieruchomości i… gra w niskobudżetowych filmach science-fiction.

Moon Zero Three poster

W „Moon Zero Three” Earl gra kosmicznego cwaniaka, który zarządza szemraną częścią planety ale w końcu staje się bohaterem po tym jak swoją wielką spluwą rozwala zagrażającą wszystkim  kosmiczną „rekinośmiornicę”.

Najlepsza emerytura ever.

Otagowane

Kevin Pritchard

Kevin Pritchard

Fun Fact: Mało kto pamięta, ale obecny dyrektor personelu zawodniczego Indiana Pacers, który jeszcze parę lat temu był odpowiedzialny za zbudowanie potęgi Portland Trail Blazers (na kolanach Odena i Roya ale jednak), był kiedyś pierwszym zawodnikiem w historii Vancouver Grizzlies. Zespół podpisał z nim kontrakt jeszcze przed expansion draftem, ale ostatecznie w kanadyjskim beniaminku nie zagrał ani razu bo parę miesięcy później został oddany do Orlando Magic (gdzie także nie zagrał ani jednego meczu). I to był w zasadzie koniec jego kariery w NBA (nie licząc dwóch meczów rozegranych w 1996 roku w barwach Bullets), która zaczęła się raptem w 1990 roku. On raczej sam by siebie w drafcie nie wybrał.

Otagowane

Chris Webber

Chris Webber Co-Signers

Fun Fact: Sprawiłem sobie wcześniejszy prezent gwiazdkowy kupując moją drugą kartę z autografem Chrisa Webbera, ale pierwszą, na której podpisywał się jako zawodnik NBA. Webber podczas gry w NBA, według Beckett.com, podpisał się tylko na dwunastu rodzajach kart, z których połowa jest niskolimitowana (do 50, 20, 10 i 5 egzemplarzy i dwie karty 1/1), a druga połowa bardzo rzadko pojawia się w obrocie. Tym cenniejszy to nabytek. Nie mówiąc już o tym, że z drugiej strony podpisał się mój ulubiony wąskogłowy koszykarz Kerry Kittles.

Kerry Kittles Co-Signers

Przy okazji – pożyczę 5 złotych do końca tygodnia.

Otagowane ,

Popeye Jones

Popeye Jones

Fun Fact: O brzydocie Popeye’a Jonesa napisano już wiele, m.in. że jest jak Wielki Kanion i Kaplica Sykstyńska, czyli, że tak naprawdę trzeba ją zobaczyć na własne oczy oraz, że Jones jest Michaelem Jordanem brzydoty. To bardzo niepochlebne i urągające temu bardzo sympatycznemu zawodnikowi opinie. Niestety nawet nie w połowie tak niepochlebne i urągające jak jego uroda wobec oka nieuzbrojonego.

Popeye Jones close

Otagowane

Sam Mack

Sam Mack

Fun Fact: Mack był jednym z tych zawodników, których Houston Rockets w drugiej połowie lat 90. wyłowiło z lig półamatorskich lub europejskich (patrz: Matt Maloney, Eldridge Recasner, Tim Breaux czy Emanual Davis) w ramach łatania składu gdy ich podstarzałe gwiazdy zaczęły coraz częściej niedomagać. Mimo, że okazał się wzmocnieniem, po 1,5 sezonu został oddany do Vancouver, gdzie został shooting guardem pierwszej piątki, rekordzistą klubu pod względem celnych rzutów za trzy w meczu oraz reprezentantem Grizzlies w konkursie „trójek” podczas All Star Weekend 1998.  Rockets zrozumieli swój błąd i ściągnęli go z powrotem jeszcze przed końcem dekady. Niedługo potem Mack stracił miejsce w NBA, ale w kosza gra do dziś – jeszcze w zeszłym roku, jako 40-latek, grał w meczu gwiazd ligi ABA.

Koniec końców kariera ułożyła mu się całkiem udanie i to chciałem w tej notce podkreślić. Gdyby nie wykorzystał szansy jaką dali mu Rockets mógł być pamiętany tylko jako ten akademicki koszykarz, który w 1989 roku został przez znajomego  zmuszony do wzięcia udziału w napadzie z bronią w ręku na Burger Kinga i podczas ucieczki policja postrzeliła go w stopę i biodro. Przyznacie, że ciężko na szybko wymyślić sobie mniej imponującą spuściznę.

Otagowane

Tyus Edney

Tyus Edney

Fun Fact: Żaden z członków słynnej mistrzowskiej ekipy z UCLA, która tryumfowała w NCAA Final Four 1995, nie zrobił kariery w NBA, za to aż pięciu z nich grało w polskiej lidze. Oprócz Edneya byli to Ed i Charles O’Bannon, Jiri Zidek i Ike Nwankwo. Mnie jednak najbardziej urzekła historia skrzydłowego z tamtego składu, J.R. Hendersona, który od ponad dziesięciu lat gra w lidze japońskiej, przyjął tamtejsze obywatelstwo i zmienił nazwisko na bardziej swojskie – teraz nazywa się J.R. Sakuragi.

Otagowane

Ricky Pierce

Ricky Pierce

Fun Fact: Ricky Pierce miał kiedyś na pieńku z Garym Paytonem do tego stopnia, że obydwaj panowie w przerwie meczu grozili sobie bronią, którą mieli rzekomo ukrytą w swoich torbach. Ostatecznie gracze Sonics się nie pozabijali, ale skończyli niewiele lepiej – owa kłótnia miała bowiem miejsce w trakcie niesławnej serii play off z Denver Nuggets.

Otagowane

Detlef Schrempf

Detlef Schrempf

Fun Fact: Nie wiem co mnie bardziej rozwesela – fakt, że Detlef Schrempf doczekał się indie-rockowej piosenki nazwanej jego imieniem…

… czy oglądanie tego youtube’owego „dissu”:

Obydwie rzeczy nijak mają się do moich wspomnień dotyczących Detlefa. Tak jak zresztą jego fryzura na tej karcie.

Otagowane

Mahmoud Abdul-Rauf

Mahmoud Abdul-Rauf

Fun Fact: Pozwólcie, że ten „Fun Fact” oddam w całości Shaquille’owi O’Nealowi, który w książce „Shaq Bez Cenzury” tak wspomina Mahmouda Abdul-Raufa (który za czasów gry w jednej drużynie uniwersyteckiej z „Wielkim Kaktusem” nazywał się jeszcze Chris Jackson):

Chociaż mieliśmy w składzie dwóch olbrzymów, to Chris ciągle oddawał ze trzydzieści rzutów na mecz.  Cierpiał na Syndrom Tourette’a, chorobę, w której wykrzykuje się różne dziwne rzeczy bez specjalnego powodu. Zajęło mi trochę czasu, zanim się do tego przyzwyczaiłem. Nie rozumiałem tego. Musiał brać leki, ale tego nienawidził, bo źle się po nich czuł. Chadzał swoimi ścieżkami, nie znałem go zbyt dobrze.

[…] Pod koniec mojego pierwszego roku na studiach dziennikarze zaczęli się już mną trochę interesować i wściekłem się na Chrisa po jednym z meczów, bo w ogóle nie podawał. Wspominałem o tym i następnego dnia Dale przyniósł na zajęcia kasetę z filmem o Syndromie Tourette’a i kazał nam to obejrzeć. Chodziło mu o to, żebyśmy trochę wyluzowali, bo może Chris nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że nie podaje.

Super. Czyli nie mogę zwrócić kolesiowi uwagi, bo istnieje możliwość, że on nie zdaje sobie sprawy z tego, że gra jak samolub.

Otagowane ,