Fun Fact: Pierwszym meczem NBA jaki zobaczyłem było spotkanie Detroit Pistons i San Antonio Spurs z 29 marca 1992 roku. Osłabieni brakiem Davida Robinsona Spurs przegrali 103:107, a najlepszym strzelcem tamtego meczu był Terry Cummings – rzucił 26 punktów (i miał 16 zbiórek). W Detroit najlepiej zagrali Isiah Thomas (24 pkt., 7 ast.) i Bill Laimbeer (22 pkt.). W pierwszej piątce Pistons wyszedł Orlando Woolridge (8 pkt. i 9 zb.). Najbardziej jednak przypadł mi wtedy do gustu John Salley, bo miał ksywę „Pająk”. Box score tamtego meczu można zobaczyć tutaj.
